Co piszczy w YouTube #27.

Lato, urlopy, słońce i tak chcąc nie chcąc jakoś nie przyglądałem się ostatnio temu co dzieje się na rynku reklam. Jak się okazało jednak – niewiele straciłem. Przejrzałem ok. 200 reklam które znalazłem na kilku branżowych portalach. I wiecie co? Wakacje to naprawdę ogórkowy sezon. Nawet w reklamie. Ciągle widzę powtarzające się tematy, w ten sam sposób gra się na tych samych emocjach i mało rzeczy już potrafi zaskoczyć czy rozbawić jak kiedyś. Sucho, płytko i bez wyrazu. Nic już nie wbija się w pamięć. No może poza kilkoma wyjątkami które opiszę poniżej. A i to ogólna ocena to marne 8/10.

Just do it!

Marka Nike już od dawna przyzwyczaiła nas do reklam na najwyższym poziomie. Ogląda się to jak profesjonalne, krótkometrażowe filmy. Za każdym razem dostaniemy mocny, proaktywny i sportowy przekaz. I ja to kupuję (ideowo i w sklepie). Wydaje mi się że z trójki hegemonów w sportowym świecie (Adidas, Reebok, Nike) to ta ostatnia robi wokół siebie najfajniejszy szum.

Ostatnie dwa filmy które najbardziej mi się spodobały może nie są jakieś wyjątkowe, ale do mnie trafiają. Pierwszy to jeden ze spotów obecnej kampanii „Unlimited”. Jej hasło brzmi „Life isn’t about finding your limits. It’s about realizing you have none.” Dobra realizacja i narracja, super pomysł. Ponad 36 mln. wyświetleń na YouTube. 8/10.

Druga dotyczy flagowego hasła Nike czyli „Just do it”. Bardzo ciekawy scenariusz i realizacja. 8/10.

Niektóre rzeczy po prostu należą do siebie.

Przyznam, że oglądając tę reklamę nie bardzo wiedziałem czego ona dotyczy. Właściwie mogłoby na koniec być wszystko. Od samochodu, przez podpaski do firmy ubezpieczeniowej. Dlatego gdy na ostatnią scenę wjechała marka… masła (Soft Flora), mało nie oplułem monitora. Norweski koncern Mills DA właśnie w taki sposób postanowił promować jeden ze swoich flagowych produktów. Trzeba przyznać że sam film jest naprawdę fajnie zrobiony, ale chyba nie każdemu może to podejść. A że ja nie jestem „każdy” mi się bardzo podoba 😉 8/10

Czy tylko mi skojarzyło się to z „Tedem”? 🙂 (amerykańska komedia dla dorosłych)

Jeśli Wam się w ostatnich miesiącach rzuciło coś ciekawego w oczy dajcie znać.


Mariusz Korzeniecki

O Autorze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *