Co zrobić aby Twój sklep internetowy nie zniknął z rynku już po roku?

Wg ostatnich badań (opublikowała je niedawno Rzeczpospolita*) sprzedaż internetowa owszem z roku na rok rośnie, ale już tylko niektórym sklepom udaje się przetrwać na rynku przynajmniej kilka lat. Część z nich kończy swoją działalność już po pierwszy roku, a po kilku latach nadal działa średnio tylko co trzeci. Przy takim trendzie, za 10 lat 80% z ponad 29 tys. obecnie działających sklepów… może już przestać istnieć.

Dlaczego tak się dzieje?

Allegro i inne platformy.

Najpopularniejszy w Polsce serwis sprzedażowy nadal rządzi. 71% zapytanych osób wskazało właśnie Allegro jako ten który w pierwszej kolejności przyszedł im do głowy**. 32% wskazało OLX które do Allegro notabene należy. Coraz popularniejszą opcją jest także chiński odpowiednik naszego serwisu AliExpress.

Moja rada.

Nie przejmuj się tym. 🙂 Nie ma co się oszukiwać – te serwisy jeszcze długo będą rządziły w świadomości polskiego e-klienta. To fakt. Czy zatem porzucić pomysł prowadzenia własnego sklepu internetowego i sprzedawać tylko poprzez te serwisy? Zdecydowanie nie. W dodatku to same Allegro już od jakiegoś czasu w tym nas utwierdza wprowadzając kolejne zmiany funkcjonalne. Pisałem o niektórych z nich zresztą tutaj. W efekcie tych zmian klienci owszem mają trochę łatwiej ale za to sprzedawcy już nie do końca. W ostatnich miesiącach mieliśmy już kilka zapytań o stworzenie sklepu od osób prowadzących działalność na Allegro. Powodem były m.in. podniesienie kosztów oraz sposoby wprowadzania ofert. Dlatego nie traktuj tego serwisu jako konkurencji a bardziej jako alternatywny kanał sprzedaży.

Oj słaba ta strona jest…

Atrakcyjność i funkcjonalność sklepu to wg mnie chyba najważniejsze czynniki, które wpływają na jego sukces lub porażkę. Fakty są takie że wolimy oglądać ładne rzeczy, a jeśli musimy coś zrobić (np. zakupy) to dobrze byśmy nie musieli się przy tym dużo napracować, a do tego sprawiło nam to przyjemność. Dlatego jeśli strona Twojego sklepu jest przestarzała, nie wyświetla się poprawnie na urządzeniach mobilnych, jest niezbyt intuicyjna i funkcjonalna a do tego zwyczajnie mało atrakcyjna, nie licz że zatrzymasz na niej klienta.

Moja rada.

Pisałem to już nie raz, ale warto to powtarzać. O stronę trzeba dbać! Czyli rozwijać ją i podążać za najlepszymi trendami stosując sprawdzone rozwiązania. Dotyczy to tak części graficznej jak i technicznej. Oto kilka wskazówek:

  • Odświeżaj co jakiś czas szatę graficzną. Wg wielu specjalistów powinno to być robione przynajmniej co 3-4 lata. Trendy w webdesignie się zmieniają, a użytkownikom zmieniają się z czasem upodobania do kolorów i układów. Zmiany są więc ważne, tym bardziej że tak pożądany efekt „wow” strony jest coraz trudniej otrzymać.
  • User Experience (UX). Samo to zagadnienie jest właściwie tematem rzeką i przyjdzie pewnie czas gdy napiszę o tym oddzielny artykuł, póki co jednak chciałbym przytoczyć najważniejsze kwestie z tym związane. A chodzi tutaj przede wszystkim o projektowanie stron zorientowanych na użytkownika (User Centered Design), położenie mocnego nacisku na pozytywne odczucia użytkowników względem Marki i Produktu oraz stosowanie dobrych praktyk UX. W skrócie – tworząc sklep internetowy, należy zbadać najpierw oczekiwania przyszłego użytkownika, aby dostarczyć mu jak najbardziej intuicyjne i naturalne rozwiązania. Kluczowe są więc różne badania, które pozwolą dostosowywać się do wciąż zmieniających się zachowań użytkowników. I nie dotyczy to rzecz jasna tylko etapu projektowego, gdyż praca nad poprawą funkcjonalności i ciągłym udoskonalaniem serwisu jest tak naprawdę nieustająca.
  • Dbaj o klienta. Jeśli wyłożysz się na tym elemencie to właściwie nieważne czy strona będzie ładna, funkcjonalna a produkty konkurencyjne. I nie chodzi tu tylko o dobrą obsługę klienta i odpowiednie narzędzia do komunikacji z nim. Klient powinien wiedzieć, że sprzedawca go słucha, reaguje na jego zgłoszenia oraz wychodzi naprzeciw oczekiwaniom. Zniżki, promocje, newsletter czy program lojalnościowy – to wszystko są gotowe rozwiązania, z których po prostu trzeba korzystać aby więź z klientem była mocna a co za tym idzie efektywna.
  • Audyt. Aby to wszystko działało sprawnie i płynnie warto, co jakiś czas zlecić specjalistom profesjonalny audyt sklepu, który wyłapie i naprawi wszystkie problemy, zoptymalizuje jego działanie a nawet doradzi kierunek dalszego rozwoju. Od jakiegoś czasu przeprowadzamy takie audyty, więc w razie zainteresowania zapraszam do kontaktu.
  • Aktualizacje. To już właściwie oczywiste oczywistości – należy dbać o aktualne wersje silnika i modułów.

Brak pomysłu na prowadzenie.

To nie sklep sprzedaje a ludzie. Niestety nadal wielu e-sprzedawców o tym zapomina, wierząc że gdy postawią platformę do sprzedaży wszystko samo się zrobi. No nie zrobi.

Moja rada.

Aby sklep zaczął przynosić zyski i był w sieci widoczny należy wykonać ogromną pracę. Od samego początku warto mieć na to pomysł a przede wszystkim ustawić sobie cel do którego należy konsekwentnie dążyć. Nie zakładaj od razu, że staniesz się drugim Zalando (choć w dłuższej perspektywie na pewno takie założenie nie zaszkodzi :)).

  • Słuchaj rynku i klientów. To tam tak naprawdę znajdziesz wszystkie wskazówki. Tak więc pytaj na różne sposoby, szukaj inspiracji i testuj, testuj, testuj!
  • Podglądaj konkurencję. Oni też mogą podsunąć Ci wiele ciekawych pomysłów. Uwaga! Nie kopiuj a adaptuj pod swoje potrzeby!
  • Bądź elastyczny. Konsekwencja w działaniach jest bardzo ważna, ale nie upieraj się przy rozwiązaniach, które się nie sprawdzają.

Sklep internetowy to taka sama działalność gospodarcza jak każda inna. Dlatego nie wspominam tu już o bardzo częstych, nazwijmy to “uniwersalnych” powodach zamykania biznesu z którymi zderzają się przedsiębiorcy. Niedoszacowanie budżetowe projektu, problemy z asortymentem, inne perspektywy zarobkowe, sprawy osobiste czy w końcu zwyczajny brak czasu lub chęci. To są elementy ryzyka z którymi czasem jest po prostu ciężko walczyć. Zapewniam Cię jednak, że jeśli wybrałeś branżę e-commerce i zastosujesz się do rad o których napisałem wyżej, jest duża szansa że w kolejnych badaniach rynku będziesz po tej jasnej stronie mocy. 😉


Mariusz Korzeniecki

Źródła: 1, 2

2 odpowiedzi do “Co zrobić aby Twój sklep internetowy nie zniknął z rynku już po roku?”

  1. Mądrze napisany artykuł,mówiący o tym że nie wystarczy stworzyć stronę czy sklep internetowy i tylko czekać jak klient sam przyjdzie…
    A kiedy nas już odwiedzi,to trzeba sprawić,żeby zatrzymał się na dłużej i to nie tylko z powodu tego że wygląd mu się podoba!
    A co do Allegro to rzeczywiście warto traktować ten serwis jako kolejny kanał sprzedaży 😉
    A jak już trafimy z dobrym produktem w gusta klienta i odpowiednio go obsłużymy,to rzeczywiści w przyszłości być może będziemy konkurować z potentatami rynku! 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *