SEO – część II

W pierwszej części artykułu starałem się wyjaśnić czym tak naprawdę jest SEO i dlaczego uważam, że jest tak potrzebne każdej firmie planującej podbój Internetu.

Tym razem chciałbym odpowiedzieć na kilka pytań a propos samego procesu pozycjonowania, czyli co wpływa na koszt zlecenia, z czym wiąże się praca pozycjonera i na co trzeba uważać podczas trwania umowy. Mam nadzieję, że poniższy tekst rozjaśni część kwestii.

Ile to kosztuje?

To zależy:) Prawda jest taka, że to zawsze indywidualna sprawa. Na końcowy koszt składa się wiele czynników. Są to między innymi:

  1. Ilość i jakość. Na początek ustalamy ilość fraz kluczowych, czyli po jakich słowach czy wyrażeniach wpisanych do wyszukiwarki nasza strona ma wyskakiwać na jak najwyższych pozycjach w wynikach. Frazy dobieramy odpowiednio do lokalizacji i konkurencji. Wiadomo, że im bardziej ogólne i konkurencyjne w danej branży będą to słowa tym więcej za nie zapłacimy. To samo dotyczy ilości fraz. Zazwyczaj jest to kilka kilkanaście wyrażeń.
  2. Cena fraz. Najdroższe i najtrudniejsze do wypozycjonowania są najczęściej hasła jednowyrazowe, które dodatkowo są mocno konkurencyjne, czyli np. słowo „domeny” w branży domenowej. Odpowiednio tańsze będą frazy dwuwyrazowe, oraz te z dopiskiem miast czy województw. Musimy przewidzieć co użytkownik wpisze do wyszukiwarki szukając konkretnej usługi czy produktu.
  3. Wiek domeny. Zasad jest taka, że im starsza jest domena, im dłuższą historię posiada w Google tym łatwiej będzie ją pozycjonować. Jeśli strona jest nowa, dopiero zarejestrowano daną domenę to zadanie będzie odpowiednio trudniejsze.
  4. Cel. Obecność na pierwszej stronie wyników wyszukiwania, a obecność na pierwszym miejscu na tej stronie, robi zasadniczą różnicę. Tak dla szukającego jak i właściciela strony. Dlatego wpływa to również na cenę całej usługi. Top 1 będzie odpowiednio droższe od miejsca na szarym końcu pierwszej strony wyników.

Jak się rozliczać za SEO?

Tak naprawdę to wszystko zależy od tego czego oczekujesz po pozycjonowaniu. Określenie celów powinno być pierwszą rzeczą jaką zrobisz przed wybraniem konkretnej oferty. Musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy działaniami SEO chcesz zwiększyć ruch na Twojej witrynie, czy może zwiększyć świadomość o Twojej marce czy trafić tylko do konkretnego targetu który będzie chciał zakupić Twoją usługę lub produkt. Mając taką wiedzę, nie dość że otrzymasz bardziej konkretną i sprofilowaną dla Ciebie ofertę od pozycjonera to będzie Ci łatwiej podjąć decyzję jak się rozliczać za tę usługę. A można to zrobić na kilka sposobów choć zazwyczaj każda firma ma wypracowany „swój” własny model.

  • Płacisz za efekty. Najpopularniejsza forma rozliczania się, która dodatkowo może mieć mnóstwo wariantów. Najważniejsze jest to aby ustalić co ma być końcowym efektem. Dopiero po jego osiągnięciu Klient ponosi koszty. Plusem jest to, że wie, iż płaci za konkretny efekt. Wymaga to jednocześnie dużego zaangażowania firmy w realizację zadania. Efektem może być pierwsza pozycja, obecność na pierwszej stronie, lub obecność konkretnym przedziale wyników (np. 2-4, lub 7-10).

Paweł, nasz specjalista SEO o modelu rozliczeń DiH.pl

„Nasz model rozliczeń opiera się również o efekt jednak koszt jego jest współmierny do włożonej pracy. Im wyżej strona się pojawi tym większą korzyść odnosi Klient, a co za tym idzie również my 🙂 Każda niższa pozycja niż pierwsza oznacza niższą kwotę za frazę. Obliguje to nas do ciągłego starania się o utrzymanie najwyższej pozycji.”

  • Prowizja za zdarzenie. Ten model jest często wybierany przez duże portale czy e-sklepy. Klient płaci wtedy za konkretne zdarzenie, które ma wynikać z pracy pozycjonera. Może to być wejście na stronę, może to być sam ruch na stronie, a może to być np. konwersja ze sprzedaży. Nieodzowna jest tu analiza statystyk z ruchu na witrynie oraz wgląd w dane sprzedażowe. W moim mniemaniu jest to model dość ryzykowny. Zbyt wiele niezależnych od pracy pozycjonera czynników może wpłynąć na efekt. Czasem mimo pierwszej pozycji w wynikach czy nawet ruchu na stronie, stosunek zamówień do ilości odwiedzin jest bardzo niski. Winne są tu np. zła polityka cenowa czy obsługa klienta danego e-sklepu.
  • Abonament miesięczny. W tym przypadku ustala się stałą miesięczną kwotę. Pozwala to Klientowi kontrolować swoje wydatki. Jest to często dobre rozwiązanie dla mało popularnych fraz, których wypozycjonowanie może udać się już po krótkim okresie. Minusem jest to, że kwota na początku może być niewspółmierna do efektów. Jednym z najpopularniejszych wariantów w tym modelu jest dodatkowe ustalenie prowizji od osiągnięty wyników.

Mamy efekt, co dalej?

Większość Klientów nie zdaje sobie sprawy z tego, że osiągnięcie zamierzonego celu, czyli np. pozycje w top 3 pierwszej strony, NIE ZAPEWNIA okupowania tego miejsca bez końca. Aby witryna nie straciła osiągniętego efektu wymagana jest ciągła praca pozycjonera. Dlaczego?

  • Konkurencja nie śpi. Pamiętaj, że nie tylko Ty się pozycjonujesz. Również inne firmy z Twojej branży chcą być widoczne w wyszukiwarkach. Zapewne pozycjonują się na takie same lub podobne frazy. Dlatego tak ważne jest, aby nie spoczywać na laurach. Utrzymanie się na wysokiej pozycji to równie ciężka i żmudna praca jak wejście na nią.
  • Algorytm wyszukiwarek zmienia się. Google, czyli monopolista wśród wyszukiwarek, wprowadza od czasu do czasu różne zmiany w swoim algorytmie. Co gorsza robi to często bez ostrzeżenia. Zmusza to pozycjonera do ciągłej obserwacji i umiejętnego dostosowania się do sytuacji. Jeśli nie będzie on w stanie tego zrobić, praca nie da zamierzonych wyników.

Szukając porównania można podać tu przykład osoby chcącej zrzucić wagę:) Ciężki trening, dieta, upór to wszystko ma prowadzić do tego aby osiągnąć zamierzony efekt. Kiedy już to się uda, często wtedy osoba ta spoczywa na laurach i zaniedbuje siebie. Mamy wtedy do czynienia z efektem „jojo”. Waga wraca do poprzedniego stanu. Dokładnie tak jest z pozycjonowaniem. Jeśli nie będziemy dbać o uzyskaną, dobrą pozycję spadniemy ponownie w wynikach.

Jak Klient może pomóc?

Przede wszystkim nie przeszkadzając. I oczywiście udzielając wszystkich potrzebnych informacji dotyczących strony (choćby o oprogramowaniu). Musi również jasno sprecyzować jaki ma być końcowy efekt oraz poinformować o wszelkich wcześniejszych działaniach związanych z marketingiem w wyszukiwarkach. Czy korzystał z systemu wymiany linków lub czy dodawał swoją stronę do katalogów. Takie ustalenia znajdują się zresztą zawsze w umowie. Bardzo ważne jest aby konsultować z pozycjonerem wszelkie zmiany które Klient planuje wprowadzić w swojej witrynie.

Mówi Paweł:

„Nie wolno zmieniać struktury sklepu, strony czy serwisu bez konsultacji z firmą obsługującą SEO. To najczęstszy błąd klientów. Nie zdają sobie oni sprawy z tego, że każda taka zmiana może negatywnie wpłynąć na proces pozycjonowania. Czasem jedna nieprzemyślana decyzja może zniweczyć nawet kilkumiesięczną pracę. Strona wypada nagle z walki o pierwszą pozycję i całość trzeba budować od początku

I to byłoby chyba na tyle. Mam nadzieję, że te podstawowe informacje będą przydatne. A jeśli będziecie mieli jakiekolwiek pytania związane z tematem pozycjonowania zapraszam do kontaktu.


Mariusz Korzeniecki

O Autorze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *