7 rzeczy które przygotują Cię na Black Friday. Część III.

Przed Tobą ostatnia część cyklu artykułów dotyczących Black Friday. Wiesz już co i jak sprzedawać oraz dlaczego obsługa klienta i przygotowanie techniczne jest tak ważne. W tym wpisie  znajdziesz m.in. informacje o tym jak wypromować to wydarzenie oraz czy warto je stale monitorować.

1. Scenariusze jak coś pójdzie źle.

Jest takie powiedzenie, które dość często sobie powtarzam żeby nie osiwieć z nerwów.

Złośliwość rzeczy martwych ma to do siebie, że choćbyś nie wiadomo jak dobrze był przygotowany to zawsze może się coś spieprzyć.

Dodatkowo to chyba jakaś kosmiczna reguła, która zakłada że jak coś ma pójść źle to właśnie wtedy kiedy mocno pilnujesz by tak się nie stało. Szczególnie dotyczy to właśnie tego typu wydarzeń. Dlatego zrób wszystko aby spróbować przewidzieć takie wpadki i przygotować się na poradzenie sobie z nimi. A co może pójść nie tak?

  • Awaria sklepu. Powodów tego może być naprawdę mnóstwo dlatego tak ważne jest dokładnie sprawdzenie wszystkiego tego o czym pisałem w poprzednim artykule. Nie ma też nic złego w poproszeniu kogoś o pomoc przy monitorowaniu całego wydarzenia. Owszem wiążę  się to z dodatkową opłatą ale nie ma chyba co tutaj oszczędzać jeśli mocno nastawiasz się na zwiększone obroty tego dnia.
  • Strona działa bardzo wolno.  Najczęściej dlatego, że serwer nie wytrzymuje ruchu. Zgłoś się do swojego hostingodawcy i zabezpiecz się odpowiednio. Są usługi które pozwalają na płynne skalowanie zasobów w zależności od aktualnego obciążenia.
  • Czynnik ludzki. Błędy popełnione przez człowieka to sprawa normalna. Zdarzają się i tyle. Wystarczy zachować zimną krew, nie denerwować się i nie panikować. Pogadaj ze swoim zespołem, zaplanujcie wszystko dokładnie, nie idźcie na żywioł. Unikniesz niepotrzebnego stresu tak u siebie jak i współpracowników. 

Generalnie bądź gotowy na wszystko, tym bardziej że jak widać możesz zapobiec odpowiednio wcześniej niektórym z tych ewentualnych problemów.

2. Szum.

Jeśli Twoja akcja będzie naprawdę atrakcyjna powinieneś zrobić wokół niej jak największy szum nie tylko wśród swoich klientów ale i tych którzy dopiero mogą nimi się stać. Dlatego poza tradycyjnymi narzędziami które zapewnia Ci sklep (newsletter, promocje) oraz Twoje social media pomyśl również o wykorzystaniu płatnych reklam Google Adwords oraz Facebook Ads. Marketing szeptany oraz artykuły sponsorowane także mogą pomóc. O wykorzystaniu tych narzędzi pisałem bardziej szczegółowo na łamach naszego bloga w tym artykule, dlatego nie będę już powtarzał tego.

3. Analiza “po”.

Sprawa o której najczęściej zapomina się już po takich akcjach (szczególnie gdy kończą się one sukcesem) to dogłębna analiza wszystkich elementów które na nią się składały. Dlatego jeszcze przed jej startem warto pomyśleć o odpowiednim monitoringu działań aby potem na spokojnie móc wyciągnąć odpowiednie wnioski.

  • Pilnuj wydatków. Wszelkie faktury i koszty powinny być skrzętnie odnotowywane aby móc później odpowiedzieć sobie na najważniejsze w zasadzie pytanie – “zarobiłem czy straciłem?” Dzięki tym informacjom będziesz mógł również przygotować się na kolejne podobne wydarzenia. Albo zrezygnować z nich jeśli okażą się nierentowne.
  • Korzystaj z dostępnych narzędzi. Oprócz statystyk które zapewne dostarczą Ci panel administracyjny Twojego sklepu na pewno warto wykorzystać darmowy Google Analytics. Pomogą one zmierzyć najważniejsze wskaźniki efektywności działań marketingowych. Chodzi tu przede wszystkim o ruch na stronie, wykonywanie przez użytkowników założonych akcji oraz oczywiście konwersję.
  • Automatyzacja marketingu. Wiele z działań, które będziesz prowadził na pewno da się zautomatyzować. Na rynku jest wiele profesjonalnych rozwiązań które mogą Ci w tym pomóc (np. GetResponse czy SalesManago) ale sporo możesz tak naprawdę zrobić również samodzielnie. Chodzi o to abyś dobrze poznał i zbadał swojego klienta, jego zachowania i zainteresowania by móc potem skierować do niego odpowiedni a co ważne zautomatyzowany przekaz. W głównej mierze dotyczy to e-mail marketingu, czyli wszelakich działań marketingowych i analitycznych związanych z wysyłką ofert e-mailami.

Na koniec pamiętaj też…

że nie wszystkie opisane w tych artykułach rzeczy da się wprowadzić od razu. Na wiele z nich potrzeba czasu i bardzo możliwe że nie zdążysz ze wszystkim. A na Black Friday świat się nie kończy. Jak nie uda Ci się zrealizować w 100% tego co sobie założyłeś na ten dzień to miej w głowie to iż zaczyna się przecież świąteczna gorączka zakupowa!

Jeśli będziesz miał jakieś pytania śmiało zostaw komentarz.


Mariusz Korzeniecki

3 odpowiedzi do “7 rzeczy które przygotują Cię na Black Friday. Część III.”

  1. Oj bylo szalenstwo, bylo. Jeden sklep komputerowy ( nie wiem czy mozna podawac tutaj nazwy, aby reklamy czy pseudoreklamy nie robic) oczywiscie mial awarie, a startowali o 8 rano z wyprzedaza na BF 🙂
    Pewnie nie wdrozyli Waszych porad ;p

  2. Ja na szczęście przeczytałem ten i pozostałe artykuły dużo, dużo wcześniej i byłem gotowy na szaleństwo wyprzedażowe. Teraz Gwiazdka i zamykamy rok. PS. Bardzo dziękuję za te porady – przydały się faktycznie.

  3. Uffff! Dzieki Waszym poradom – jakos ‚przetrwalismy’ ten jakze intensywny okres. A i musze powiedziec, ze takze przedluzylismy promocje na kolejny tydzien – w koncu „mikolajki” to takze Swieto, ktore generuje dosc duzy ruch w sklepach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.