Co piszczy w YouTube #12 – Nie pal!

Właśnie pod takim hasłem będzie dzisiejszy odcinek subiektywnego przeglądu YouTube. Tak. Będę namawiał palaczy do rzucenia tego niezdrowego, drogiego i jak się okazuje mało atrakcyjnego nałogu. A że sam nie palę zrobię to z nieukrywaną przyjemnością 🙂


Co piszczy w YouTube #10 – Akcje mające to „coś”.

Bez bicia muszę przyznać, że aby reklama mnie zainteresowała musi „coś” w sobie mieć. Te tajemnicze „coś” jest sprawą kluczową. Trochę jak w relacjach damsko-męskich. Jak tego nie ma to nie ma relacji 🙂 Ostatnimi czasy, akcje które w jakiś szczególny sposób mnie ruszają dotyczą zazwyczaj spraw ważnych. Spraw o których mówić warto i trzeba. W dzisiejszym odcinku „Co piszczy w YouTube” będzie właśnie o takich akcjach.


Jak wrócić do pracy po urlopie…

Oj ciężko się wraca z urlopu… dwa tygodnie mijają zdecydowanie za szybko, nagle rzeczywistość daje nam porządnie w twarz a my nie jesteśmy w stanie się potem podnieść. Niby człowiek co roku wie co go czeka ale nadal nie może się na to odpowiednio przygotować. Bo co zrobić żeby uniknąć tej nieprzyjemnej konfrontacji? Nie iść na urlop? Dodam, że w chwili obecnej poważnie rozważam taka opcję na przyszły rok… 🙂 No, ale jeśli szef Cię będzie wyganiał na te Majorki, Madery czy inne Mazury tu skup się proszę przez kilka minut, bo przeczytasz moje subiektywne porady na to co zrobić aby powrót do pracy był na tyle przyjemny na ile to jest możliwe.


Co piszczy w YouTube #9 – Dzieci w reklamach.

Aby reklama zadziałał musi przykuć uwagę. To taka oczywista oczywistość. Pokaż kobiece piersi, piękne samochody i szybkie dziewczyny (czy jakoś tak), coś co zszokuje lub rozśmieszy do łez i sukces masz zagwarantowany. Dotyczy to również udziału dzieci w takich produkcjach (broń Boże w żadnej konfiguracji z powyższymi). Jeśli pokażesz słodkiego malucha, który robi śmieszne miny, zadasz śmieszne pytanie kilkulatkowi lub pokażesz go w zabawnej sytuacji możesz być pewny ze wyjdzie z tego coś fajne. I w tym odcinku chciałbym Wam pokazać kilka takich reklam, które wg mojej skromnej opinii wyszły naprawdę fajnie.


To my – ekipa DiH.pl :)

Z tym wpisem nosiłem się już od jakiegoś czasu. Pomyślałem, ze fajnie byłoby przedstawić naszym czytelnikom i Klientom członków naszego zespołu. Żeby nie było że w DiH.pl jakieś roboty pracują. Udało mi się zebrać to dopiero teraz przede wszystkim dlatego że ciężko było wyrwać kolegom te kilkanaście minut z ich pracowitego dnia. Moje liczne prośby spotykały się zazwyczaj z tym samym tekstem – „tak, tak Mariusz, super pomysł, w wolnej chwili coś Ci naskrobię, ale teraz to zawalony jestem robotą”. Zresztą am czasem nie wiem w co mam ręce złożyć więc musiałem być cierpliwy 🙂


Co piszczy w YouTube #8 – Granie na emocjach.

Czas na subiektywną dawkę filmików z YouTube które za jakiegoś powodu zwróciły moją uwagę. Muszę przyznać, że tych naprawdę fajnych produkcji robi się coraz więcej. I to nic że w większości przypadków stoi za nimi jakaś marka próbująca sprzedaż mydło czy „szprej”.
Dziś coś intrygującego, wgniatającego w fotel i wyciskającego łzy (te męskie, prawdziwe).


Co piszczy w YouTube #7 – Reklama i gry komputerowe.

Przy okazji jednego z wcześniejszych wpisów na luzie wspomniałem że jestem fanem kina i przedstawiłem tam kilka fajnych akcji marketingowych różnych marek które wykorzystały premiery filmów do promowania swoich produktów. Nie wiem czy wiecie, że podobne koalicje występują nie tylko w branży filmowej. Coraz popularniejszym kierunkiem akcji promocyjnych znanych brandów są również gry komputerowe.


Co piszczy w YouTube #6.

Aby zrobić dobrą reklamę, taką która oprócz tego że będzie sprzedawać odniesie również sukces medialny (będzie się o niej mówiło, komentowało a wyświetlenia na YouTube będą rosły niczym nasz dług publiczny) potrzebny jest pomysł. Najlepiej prosty i genialny. Coś co przykuje uwagę, zaskoczy, rozśmieszy lub wzruszy. No chyba że olejemy to, pójdziemy po bandzie i zatrudnimy jakiegoś celebrytę lub artystę który samą swoją obecnością sprawi że dobry pomysł okaże się zbędny. I żeby było jasne – obie drogi są w porządku. To przecież odbiorcy reklamy determinują jej treść i przekaz. A ci jak wiemy są bardzo różnorodni. I dziś chciałbym pokazać Wam subiektywny wybór kilku reklam z udziałem artystów tworzących muzykę.


Luźny piątek „na ostro” #5.

Uwaga! Będzie dużo seksu! Wpis tylko dla dorosłych! 🙂

W końcu ten sprzedaje się podobno najlepiej. Stara indiańska prawda mówi, że jak chcesz przykuć czyjąś uwagę użyj słowa seks lub pokaż kobiece piersi. Sprawisz, że jest duża szansa iż przynajmniej męska część każdej społeczności zwróci uwagę na to co chcesz powiedzieć. Osobiście nie mam nic przeciwko wykorzystywaniu takich chwytów w reklamie o ile niesie to ze sobą jakiś przekaz i nie jest zbyt wulgarne. Żyjemy w takich czasach że granice w mediach przekraczane są co i rusz. Nic na to nie poradzimy. W końcu wyczucie dobrego smaku od zawsze było pojęciem bardzo subiektywnym. Ważne by w tym wszystkim znaleźć jakiś umiar i złoty środek. Poniżej kilka „interesujących” kampanii, które w moim przekonaniu je znalazły.


Co piszczy w YouTube #4

Tak się składa, że jestem wielkim fanem kina. Właściwie poza amerykańskimi komediami dla nastolatków oraz horrorami (no boję się – nic na to nie poradzę) oglądam wszystko co mi wpadnie w oko. Mistrzem dla mnie jest Wes Andersson, ale z niecierpliwością czekam również na letnie blockbustery komiksowe czy ekranizacje książkowe. Lubię się po prostu dobrze bawić w kinie. Bardzo często przy okazji emisji takich filmów, wielkie marki wykorzystują ich popularność by wypromować swoje produkty. Rzecz jasna w porozumieniu z wytwórniami filmowymi. I kilka takich ciekawych akcji chciałbym Wam dziś pokazać.


Luźny poniedziałek z YouTube #3.

Jako że piątek był podwójnie wyjątkowy (nie dość że był piątkiem to do tego jeszcze dniem wolnym od pracy) stwierdziłem, że dawkę ciekawych filmów z YouTube zaprezentuję Wam tym razem w poniedziałek. Większość z Was i tak była pewnie gdzieś w głuszy i wszelkie elektroniczne urządzenia trzymała z dala od siebie (jak ja). Więc na dobry początek tygodnia zapraszam na kolejny subiektywny przegląd. Dziś, trochę podobnie jak przy poprzednim wpisie, będzie o fajnych akcjach ambientowych.


Luźny piątek z YouTube #2.

Zapraszam na kolejną dawkę ciekawych filmików z odmętów Internetu. Pewnie wielu z Was chętniej poogląda coś fajnego na YouTube niż kolegę z pracy którego widzimy cały tydzień. Dziś będzie o ciekawych akcjach promocyjnych znanych marek, które przy okazji reklamy swoich produktów… rozdają je.


Luźny piątek z YouTube

Pewnie nic odkrywczego nie napiszę ale mamy piątek. Zaczynamy weekend wiec większość z nas bardziej myśli o wieczornych planach niż wysyłaniu maili, rozmowach z klientami czy… czytaniu bloga o e-biznesie. No chyba że będzie coś na luzie, tak żeby nie wysilać przegrzanej po tygodniu ciężkiej pracy głowy.
Wymyśliłem więc że tego dnia będę dzielić się z Wami ciekawymi, fajnymi, czasem smutnymi a czasem śmiesznymi filmikami nakręconymi na potrzeby jakiejś marki, akcji czy innych kotów. Wybór produkcji jest całkowicie subiektywny. Można mnie zbesztać.