Darmowa reklama. Da się…?

Nie od dziś wiadomo, że za darmo to co najwyżej po gębie można dostać. Więc jeśli w biznesie oczekujesz że ktoś zrobi dla Ciebie coś bezinteresownie, bo masz np. super pomysł, ładną twarz lub wujka kierownika w Społem, to lepiej zacznij gruntownie zmieniać swój światopogląd. W innym przypadku firma, którą w pocie czoła zakładałeś szybko przestanie istnieć. I to zanim się rozkręci. Za reklamę się płaci. Za dobrą reklamę płaci się jeszcze więcej. Takie są fakty.


Firma na Facebooku – czyli pęd bez głowy za modą.

Człowiek to istota stadna. Zazwyczaj lubi przebywać wśród innych ludzi, pobierać od nich różne wzorce, iść za ich przykładem. I dotyczy to właściwie każdej sfery życia. Również zawodowej. Jeśli ktoś z czegoś korzysta, ba, jeśli dużo osób z czegoś korzysta, to znaczy że musi to być dobre. Taka opinia często jest początkiem nieprzemyślanych działań.


Quo Vadis reklamo?

O tym wie każdy szanujący się przedsiębiorca. Nie każdy jednak wie jak tą dźwignią się posługiwać. W ciągu ostatnich 20 lat dokonał się tak duży skok technologiczny którego w historii ludzkości chyba jeszcze żadne pokolenie nie przeżyło. Co więcej obszarowo skok ów dotyczy praktycznie każdej naszej sfery. Dlatego tak istotnym z punktu widzenia każdej firmy oferującej produkty czy usługi jest dotarcie do tych sfer. I tak jak w ostatnich latach XX wieku główny przekaz reklamowy kierowano na media tradycyjne (prasa, TV, radio), tak obecnie wszystko skupia się w Internecie.