Facebook Ads kontra Google AdWords – gdzie się reklamować?

Pomysł na ten wpis mi jeden z czytelników bloga. Rozmawialiśmy w komentarzach pod ostatnim wpisem o reklamach Google AdWords oraz Facebook Ads. Pomyślałem, że warto by zrobić takie małe porównanie obu tych rozwiązań aby Ci którzy planują kampanie PPC (pay per click) mogli wybrać tę która najbardziej by im odpowiadała. Bo wbrew pozorom i ogólnie przyjętej opinii tego typu reklamy mogą być bardzo efektywne. I nie trzeba ogromnego budżetu na to. Wystarczy wiedzieć jak do tego się zabrać.


Czy warto sprzedawać na Facebooku?

Klienci którzy pytają nas o stworzenie firmowego fanpage na Facebooku już na samym początku chcą przede wszystkim wiedzieć czy przełoży się im to na zyski. I z biznesowego punktu widzenia to bardzo logiczne pytanie. Skoro w coś się inwestuje to chce się mieć z tego konkretne korzyści. Tyle że w przypadku mediów społecznościowych nie jest to takie proste.


Jak pisać aby czytali, czyli kilka słów o prowadzeniu fanpage na Facebooku.

O Social Media powiedziano i napisano już chyba wszystko. Jeśli ktoś myśli o bezpośredniej komunikacji ze swoim obecnym i potencjalnym klientem to praktycznie za darmo dostaje do ręki masę narzędzi z których może śmiało korzystać. Napisałem „praktycznie za darmo” gdyż uważam, że jeśli ktoś nie ma wiedzy w tym temacie i nie wie jak się za to zabrać to lepiej niech to odda w ręce profesjonalistom (np. nam).


Zmiany na Facebooku, czyli kolejny ból głowy.

Z Facebooka w Polsce korzysta już ponad 11 mln. użytkowników (na całym świecie jest ich już ponad miliard). To niewątpliwie ewenement nie tylko internetowy ale i społeczny. Nie dziwi więc fakt, że coraz więcej firm próbuje właśnie tym kanałem dotrzeć do swoich potencjalnych klientów. Masowo powstające firmowe fanpejdże zalewają nasze ściany potokiem informacji. Niektóre są ciekawe, inne mniej a innych np. w ogóle nie widać (o tym dlaczego tak jest będzie trochę później). Kwestią czasu było tylko kiedy to władze Facebooka będą chciały zacząć zarabiać na tym. I nie ma co tu ukrywać, jeszcze jakiś czas temu, dla każdego przedsiębiorcy była to właściwie bezpłatna forma promocji. No właśnie – była.


Wygraj iPhona i zostań owcą.

Na ludzkiej głupocie i niewiedzy zarabiało się od zawsze. I nie ważne jak i gdzie to się odbywa. Jeśli nie będziesz rozsądny i uważny, bądź pewny że ktoś Cię oskubie, albo na Tobie zarobi. Zresztą tak było od zawsze:) To jeden z fundamentów handlu. Zmieniły się tylko warunki i środowisko.


Firma na Facebooku – czyli pęd bez głowy za modą.

Człowiek to istota stadna. Zazwyczaj lubi przebywać wśród innych ludzi, pobierać od nich różne wzorce, iść za ich przykładem. I dotyczy to właściwie każdej sfery życia. Również zawodowej. Jeśli ktoś z czegoś korzysta, ba, jeśli dużo osób z czegoś korzysta, to znaczy że musi to być dobre. Taka opinia często jest początkiem nieprzemyślanych działań.