Jak „nie robić” stron www.

Jakiś czas temu pisałem o tym jak wygląda proces tworzenia stron www. Pokazałem tam jak to wszystko wygląda krok po kroku. Dziś chciałbym trochę nawiązać do tego tematu. Chodzi mianowicie już o samą pracę nad stroną, tak pod katem designerskim jak i programistycznym. Zgłaszają się do nas naprawdę różni Klienci. Jedni mają jakiś pomysł i chcą byśmy zrobili witrynę od zera. Wtedy normalnie wypełniany jest brief, są rozmowy i zaczynamy zadanie.


Trochę o relacjach na linii Klient – Sprzedawca.

O relacjach między klientem a sprzedawcą powstało już mnóstwo publikacji, żartów i historii. Moim pierwszym skojarzeniem gdy siadałem do pisania był legendarny już skecz angielskiej grupy Monty Python o martwej papudze:) Absurd całej tej sytuacji czasem bardzo łatwo odnaleźć w otaczającej nas rzeczywistości 🙂


Szablon czy indywidualny projekt strony www?

To pytanie które pojawia się właściwie za każdym razem przy zamówieniach na strony internetowe. Na co się zdecydować? Czy ograniczyć koszty i wykorzystać jeden z ogólnodostępnych, często darmowych, projektów czy jednak zainwestować trochę środków i stworzyć coś niepowtarzalnego? Jak zwykle w takich tematach odpowiedź jest gdzieś po środku 🙂


Polacy w sieci. Czy jesteśmy internetowymi zwierzętami?

Według różnych danych dostęp do Internetu na świecie ma ponad 2 mld ludzi. To ok. 30% populacji Ziemi. Czyli co trzecia osoba z naszego otoczenia w takiej czy innej formie łączy się z siecią. No tak, siedząc w pracy, na wykładach lub po prostu wśród znajomych ciężko sobie wyobrazić by choć jedna osoba nie korzystała na bieżąco z tego cywilizacyjnego dobrodziejstwa. Tylko, że jak wiemy nasze otoczenie to nie pępek świata:) Gdzieś tam, w krajach trzeciego świata nie ma światłowodów ani nadajników a satelity omijają tę część naszego globu szerokim łukiem. W takich sytuacjach nauka zwana statystyką podtrzymuje nasza tezę.