Dobre praktyki UX. Proces zakupowy.

W poprzednim artykule dotyczącym dobrych praktyk UX (User Experience) mogłeś przeczytać o działaniach które warto wdrażać na karcie produktowej w sklepie internetowym. W poniższym tekście znajdziesz garść informacji które dotyczą jednej z najważniejszych części e-sklepu czyli koszyka i procesu zakupowego.

O tym, że ów proces powinien być jak najbardziej przejrzysty i czytelny pisać chyba nie trzeba. Zakup ma być szybki i nic nie powinno rozpraszać uwagi użytkownika. Co zrobić aby to się udało? Oto kilka wskazówek dotyczących najważniejszych elementów.

  • Koszt dostawy. Ten oczywiście (przynajmniej wg klienta) powinien być jak najniższy. 🙂 Nawet ostatnie badania Gemiusa „E-commerce w Polsce 2018” mówią, że 67%. osób kupowałoby więcej, gdyby koszty były niższe. No ale miało być o UX. Tutaj najważniejszą sprawą jest aby być transparentnym i po prostu nie ukrywać gdzieś na końcu zamówienia (a już w żadnym wypadku w ogóle ukrywać) ile będzie kosztowała klienta przesyłka. Bardzo dużo koszyków zostaje porzuconych właśnie dlatego, że klient nie był pewny aż do finalizacji zakupu ile faktycznie za to zapłaci. Dlatego najlepiej aby już w pierwszym kroku koszyka taka informacja się pojawiła.
  • Call to action, czyli newralgiczne przyciski (np. „Płacę i zamawiam”) powinny być dobrze widoczne i odróżniać się od innych. Można to osiągnąć np. poprzez powiększenie czcionki czy zmianę jej koloru. Pamiętaj że ma się to od razu użytkownikowi rzucić w oczy. Fajnie również gdyby ikonka koszyka była dobrze widoczna na całej stronie aby klient w dowolnym momencie mógł wrócić do zakupów.
  • Zakupy bez rejestracji. To już w zasadzie podstawa od której nie powinno się robić wyjątków. Wielu klientów nie chce po prostu zakładać konta i nie ma sensu ich do tego zmuszać. Zrozumiałe jest iż chciałbyś tak czy inaczej takiego klienta “złapać” na dłużej ale są na to inne sposoby. Np. zachęcenie do subskrypcji newslettera.
  • Proces rejestracji krótki i łatwy. Jeśli jednak klient zechce zarejestrować się u Ciebie to postaraj się by ten proces mógł przejść naprawdę sprawnie. Wykorzystać można do tego np. portale społecznościowe lub nawet numer telefonu. O takich rozwiązaniach mówiliśmy nawet na naszym kanale poradnikowym YouTube. Poniżej znajdziesz linki:

Warto pilnować aby pól do wypełnienia w formularzu było tylko tyle ile trzeba. Często bowiem używa się np takich pól jak płeć, data urodzenia, województwo czy numer telefonu domowego a tak naprawdę w większości przypadków nie jest to sprzedawcy do niczego potrzebne.

  • Proces zakupowy powinien być dostosowany do urządzeń mobilnych. Czasem niestety traktuje się trochę po macoszemu ten element przy wdrażaniu wersji RWD sklepu. A to w zasadzie kluczowa sprawa. To musi dobrze działać na małych ekranach i był łatwo klikalne. No musi. 🙂
  • Metody płatności i dostawy. Wszystkie ważne informacje dla klienta powinny być dobrze widoczne na stronie. W zasadzie to już na stronie głównej. Również na karcie produktowej oraz właśnie w którymś z kroków w koszyku (najlepiej na początku). Koniecznie też w formie graficznej (logotypy) a nie tylko jako hasła. Klient chce mieć pewność, że transakcja do której za chwilę przystąpi będzie bezpieczna. Że e-płatności oraz forma dostawy zamówienia z których skorzysta są mu znane.

Koszyk typu „one page”.

Wspominam o tym na końcu gdyż w zasadzie nadal traktuje się to jako opcję. A wg mnie powinno to być już standardem. Dla wyjaśnienia jest to rodzaj koszyka, który zamiast standardowych 5 kroków przedstawia proces zakupowy tylko w 1 kroku. Przy wycenach zawsze przedstawiamy go klientom gdyż ogranicza to procesu tylko do jednej strony i to z dynamicznie ładowanymi elementami. A to z kolei przekłada się na niższy współczynnik porzuconych koszyków. Jest kilka modułów dla PrestaShop, które testowaliśmy i bardzo dobrze po odpowiedniej konfiguracji się sprawują w sklepach. Ten z którego obecnie korzystamy przy różnych wdrożenia omawialiśmy tutaj.

Jeśli macie inne pomysły na zoptymalizowanie tego elementu w sklepie czekam na propozycje w komentarzach.


Mariusz Korzeniecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.