Dobre praktyki UX. Ogólne usprawnienia w sklepie.

Przed Tobą ostatni artykuł z cyklu “Dobre praktyki UX”. W poprzednich wpisach mogłeś przeczytać o poradach dotyczących strony produktowej oraz procesu zakupowego. W tym wpisie opiszę całą resztę działań, które ciężko podciągnąć pod powyższe dwie kategorie.

  • Pływające menu. To bardzo ciekawe rozwiązanie, które najprościej rzecz ujmując “przykleja” do góry strony menu, dzięki czemu podąża ono wraz z przewijaniem jej w dół. Ułatwia to nawigację w sklepie.
  • Elementy klikalne powinny odróżniać się od tych nieklikalnych. Użytkownik powinien móc łatwo zlokalizować najważniejsze przyciski call to action. Niestety o tym nie zawsze się pamięta przy projektowaniu sklepów.
  • Zmiana widoku wyświetlanych produktów na stronie kategorii. Chodzi o to aby klient przeglądając asortyment mógł sam wybrać w jaki sposób mają się one mu wyświetlać. Jedni bowiem lubią gdy są to np. kafelki a inni gdy jest to standardowa lista.
  • Pełne dane o firmie. O tym niestety wielu przedsiębiorców zapomina a reguluje to nawet Ustawa o prawach konsumenta z 2014 r.* Należy więc na stronie umieścić (i to „najpóźniej w chwili wyrażenia przez konsumenta woli związania się umową”* – idealna jest do tego np. zakładka “Kontakt”) takie informacje jak:
    • podstawowe dane identyfikujące przedsiębiorcę,
    • dane o organie, który zarejestrował działalność gospodarczą,
    • numer pod którym został zarejestrowany,
    • adres pod którym prowadzi przedsiębiorstwo,
    • adres poczty elektronicznej,
    • numer telefonu przedsiębiorstwa.
  • Informacje o zwrotach i odstąpieniu od umowy. Te najlepiej jakby znalazły się na dedykowanych podstronach a nie jak to często się zdarza były schowane gdzieś w regulaminie. Napisane powinny być jasnym i zrozumiałym językiem.
  • Wyniki wyszukiwania. Wyszukiwarka w sklepie to bardzo ważne narzędzie, które ma pomóc klientowi w szybki sposób odnaleźć to czego szuka. Najlepiej gdyby podpowiadała wyrazy już po wpisaniu pierwszych kilku liter oraz brała pod uwagę również opis czy kategorię a nie tylko nazwę. Rzecz jasna powinna radzić sobie także błędami i literówkami. Specjalne moduły mogą oprócz tego przedstawiać w wynikach zdjęcia i ceny produktów a dodatkowo filtrować je po kategoriach czy producentach. Najważniejsze jednak by całość była na bieżąco indeksowana czyli innymi słowy aktualizowana o dodawany asortyment.
  • Aktualne i godne zaufania informacje w sklepie. Jeśli decydujesz się już umieszczać jakieś newsy na swojej stronie to dbaj aby co jakiś czas doszło tam coś aktualnego. Informacje sprzed kilku lat mogą bowiem sprawić, że klient pomyśli że sklep np. już nie funkcjonuje. A to może zniechęcić go do dalszej eksploracji. Warto pomyśleć zresztą o blogu, który może funkcjonować zarówno jako oddzielny od tzw. aktualności twór jak i równolegle. O tym dlaczego uważam, że warto prowadzić bloga pisałem już kiedyś.
  • Filtr wyszukiwania jest niezwykle przydatnym narzędziem w sklepach które mają sporo produktów z dużą ilością atrybutów. Podstawowa wersja PrestaShop ma oczywiście defaultowy moduł z filtrami, który całkiem dobrze sobie radzi z zawężaniem wyników wyszukiwania. Są jednak również płatne rozwiązania, które mają więcej funkcji i są bardziej edytowalne. Filtry takie można wtedy umieszczać w dowolnych ilościach i w dowolnych miejscach na stronie.
  • Widżety łączące sklep z social media to już w zasadzie podstawa. Czy to wysuwane z boku strony, czy jako statyczne okno. Jeśli aktywnie działasz na którymś z portali społecznościowych powinieneś pochwalić się tym.

Od jakiegoś czasu zaczęliśmy również tworzyć własne narzędzia, które mają usprawnić działania od strony frontu sklepu jak i jego panelu administracyjnego. Niedługo opiszę również i te rozwiązania.


Mariusz Korzeniecki

*Źródło

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.